Samozamykający się Eclipse
Oj, ile ja się z tym namęczyłem... Z tego co wiem, problem dotyczy narzędzi opartych na Eclipse Helios (3.6.x) i prawdopodobnie starszych, uruchamianych pod Linuksem.
O co chodzi?
Odpalam sobie Eclipsa, otwieram projekt, zaczynam pisać i nagle Eclipse znika. Czasem podziała 5 minut, czasem 10 sekund. Czasem przy wyświetlaniu menu, czasem przy wyświetlaniu podpowiedzi. Czasem pozwoli wpisać jedną literę, czasem parę linijek, czasem coś kliknąć. Tak czy siak- "dość" denerwujące. Uruchomiony z terminala wypluwa:
** (bug-buddy:19759): CRITICAL **: Failed to parse arguments: Cannot open display:
Co nie mówi (przynajmniej mi) kompletnie nic.
Co powoduje takie zachowanie?
Biorąc pod uwagę, że problem pojawia się z dnia na dzień- pewnie aktualizacja
. Zamieszanie powodują biblioteki libwebkit i xulrunner. Pierwsza przy okazji aktualizacji (np do Gnome3) zmienia nazwę na libwebkitgtk. Druga przy aktualizacji (np Firefoxa lub Chrome) zmienia tylko numerek wersji
.
Co z tym zrobić?
Rozwiązań jest kilka... Najprościej ściągnąć nową wersję Eclipse
. Jeżeli jednak z jakiegoś powodu nie jest to możliwe- najlepiej ściągnąć XULRunner-1.9.1, wypakować tam gdzie zalecają i dodać następujący wpis do eclipse.ini:
-Dorg.eclipse.swt.browser.XULRunnerPath=/opt/xulrunner/1.9.1
Albo bez ściągania niczego, dodać poniższy wpis do pliku eclipse.ini (ścieżka powinna prowadzić do aktualnej wersji):
-Dorg.eclipse.swt.browser.XULRunnerPath=/usr/lib/xulrunner-2.0
Ewentualnie taki wpis
-Dorg.eclipse.swt.browser.UseWebKitGTK=true
i wykonać
ln -s libwebkitgtk-1.0.so libwebkit-1.0.so.2
Przy czym ostatnie rozwiązanie jest niezalecane- powoduje śmietnik w systemie i potencjalnie w przyszłości może go 'zepsuć' zmuszając nas do reinstalacji (ot, nagle parę aplikacji korzystających z tej biblioteki zacznie się zachowywać dziwacznie, a zdążymy już zapomnieć o wykonanym linku i za nic nie będziemy w stanie dojść do tego co jest nie tak).
Powiązane:
- Schemat kolorowania składni w Eclipse- niemożliwe? Odkąd zacząłem pracować na Eclipsie brakowało mi bardzo jednej rzeczy-...


